wtorek, 16 lutego 2016

PROLOG.

Zawsze wszystkim powtarzałem, że Horan, potencjalny przyjaciel rodziny, Justina i mój, przyniesie nam więcej problemów niż ktokolwiek może się spodziewać. Nigdy jednak nie spodziewałem się, że posunie się do czegoś aż tak obrzydliwego, żeby tylko rozdzielić mnie i Justina. Skąd ta pewność? Jiall, znany również jako Justin&Niall rozpadł się przeze mnie. Justin Bieber zostawił Nialla Horana dla swojego brata bliźniaka - Alexandra Collinsa. 

Wiem, że Niall nigdy nie przestał kochać Justina, za to zdecydowanie zaczął nienawidzić mnie. czulem to przy każdym możliwym spotkaniu. Niestety jedynie ja. Justin zawsze uważał, że nic złego sie nie stanie a ja po prostu przesadzam. Zresztą nie tylko on, 

Od zawsze wiedziałem, że życie nie jest sprawiedliwe, każdego dnia dawało mi w kość, zostawiając w mojej psychice pewne ślady, które nie mogły być wymazane lub w jakikolwiek sposób zapomniane. Jestem teraz tutaj, w najbardziej ponurym miejscu jakie miałem okazje kiedyś odwiedzić. Więzienie - przeciętnemu człowiekowi wydaje się, że nic złego nie może się tu dziać. Jest ciepło, mamy jedzenie… Czego więcej trzeba, prawda? 

Sprawa natomiast nabiera zupełnie innych kolorów kiedy jesteś Alexandrem Collinsem - sławnym gejem, kochającym swojego brata. Ludzi to odrzuca, a więzienna społeczność nie jest w stanie zaakceptować. I właśnie to było najgorszym problemem w więzieniu. Niepewność co do tego, jak potoczy się kolejny dzień walki o wolność.

Nigdy nie powiedziałem, że jestem idealny. Nigdy również nie poniżyłem nikogo, jednak ludzie wciąż podstawiali mi pod nogi kłody. Powinienem już się do tego przyzwyczaić. Wiedziałem, że nie zasługiwałem na więzienie. Wiem to do dzisiaj. Nigdy nie zrobiłem niczego, co mogłoby rozdzielić mnie i moją rodzinę. A jednak... Historie lubię się powtarzać. Podobnie jak mój tata - David - przed laty,byłem teraz więźniem tylko dlatego, że postanowiłem obronić osobę którą kocham. 

Oto moja historia...